źródło: Tygodnik Ostrołęcki
- Jestem mieszkańcem ul. Skrytej, pisze czytelnik Tygodnika Ostrołęckiego. Mamy tu nie lada problem z tzw. "sławojkami", które stoją na niektórych posesjach. Co najgorsze, te przybytki nie pełnią jedynie funkcji ozdobnej na staromiejskich podwórkach, tylko nadal są w użyciu.R E K L A M A
- Latem smród jest taki, że trudno wytrzymać, a właściciele tych kojarzonych z wiejskim pejzażem koślawych budowli zdają się nie zauważać, że mieszkają w mieście, gdzie już od dawna istnieje kanalizacja. Czy ostrołęcki Urząd Miasta mógłby jakoś wpłynąć na właścicieli "sławojek" i skłonić ich wreszcie do likwidacji tych, co tu dużo mówić, zasmradzających nasze piękne miasto ruder? - pyta chcący zachować anonimowość mężczyzna.
- Oczywiście Czytelnik ma rację. Wszystkim mieszkańcom ulicy Skrytej zapewniono możliwość przyłączenia się do miejskiej kanalizacji - mówi Wojciech Dorobiński, rzecznik prasowy ostrołęckiego Urzędu Miasta.
- Proponujemy Czytelnikowi "Tygodnika Ostrołęckiego", aby zwrócił się z oficjalnym pismem do naszej Straży Miejskiej, która po takim sygnale będzie mogła podjąć działania zgodne z jej kompetencjami. Innym wyjściem jest skierowanie skargi bezpośrednio do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej - radzi rzecznik.
